Garderoba

Bezrękawnik, czy warto go mieć ?!

Od kilku sezonów, jest to coraz lepiej sprzedający się artykuł na dziale męskim.

Najciekawsze modele potrafią wyprzedać się w trakcie jednego weekendu. Jeżeli nie wierzycie zapytajcie pracowników waszych ulubionych marek ;).

Projektanci branży, w każdej z nowych kolekcji starają się przekonać nas do ich noszenia, wypuszczając po kilka modeli. Zazwyczaj różnią się jedynie fasonem, ale to na co chciałbym zwrócić uwagę, to ich skład, a dokładnie wypełnienie.

Bezrękawniki wypełnione są puchem naturalnym lub syntetycznym. Oba wypełnienia mają wady i zalety.

Puch naturalny będzie miał lepsze właściwości termiczne. Będzie lżejszy i bardziej pakowny, jednak będzie droższy i gorzej zachowa się przy styczności z wodą. Ciekawsotka-do prania odzieży wypełnionej puchem dodaje się piłeczki do tenisa, po to, żeby puch nie zbijał się w kulki. Natomiast puch syntetyczny, przede wszystkim będzie tańszy, łatwiejszy w konserwacji np. pranie, jednak będzie cięższy i mniej pakowny. Przy zakupie bezrękawnika przeczytajcie przede wszystkim metkę, ze składem i zweryfikujcie czy cena jest adekwatna do jakości produktu. Oto kilka modeli z kolekcji SS18 w różnych sieciówkach.

 

Pull&Bear

Superdry

Reserved

Zara

Ich ogromną zaletą jest to, że można je nosić cały rok. Zimą do stylizacji np. w biurze, wiosną i jesienią jako okrycie wierzchnie, a latem podczas chłodnych wieczorów nad jeziorem czy morzem. Nie zajmują dużo miejsca, więc nie będzie problemu, żeby spakować je do walizki.

Moim zdaniem najefektowniej prezentują się pod marynarką czy płaszczem. Moja propozycja poniżej.

 

 

Przede wszytskim nadają stylizacjom ciekawy i nowy wymiar, zarówno tym sportowym jak i bardziej klasycznym.

 

 

 

A wy jak je nosicie ?

 


Moja propozycja:

 

zdjecia: dmarge.com

Kazar to moda i trendy na światowym poziomie. Sprawdź sklep internetowy Kazar!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *