Poradnik

Na co zwrócić uwagę w biurowym smart casual.

Mawia się, że to „nie szata zdobi człowieka, a człowiek szatę” albo „nie oceniaj książki po okładce”. W biznesie te powiedzenia nie mają zastosowania. Ubiór wiele mówi o osobie, wpływa na kluczowe pierwsze wrażenie i świadczy o profesjonalizmie.

Niezależnie od tego, gdzie i na jakim szczeblu pracujemy, nasz wygląd zewnętrzny powinien być zawsze zadbany i dostosowany do profilu naszego stanowiska.

 

Wiele firm stosuje oficjalny dress code dla pracowników. Nie mówię tu o ubraniach służbowych, tylko o zasady czy ramy, w jakich możemy się poruszać, wybierając strój do pracy. Jest to wielkie usprawnienie dla pracownika, jak i pracodawcy. Pracownik nie musi martwić się, czy nie popełnia żadnego faux pas i buduje wizerunek firmy, a pracodawca nie traci cennego czasu i nerwów na zwracanie uwagi na temat niestosownego wyglądu swoich podwładnych.

Nie mam zamiaru pisać tu o tym, jaki rodzaj węzła na krawacie powinniście wiązać w zależności od okazji. Chodzi o to, żeby być postrzeganym jako osoba profesjonalna, kompetentna i odpowiedzialna, a przy tym wyrabiać sobie swoją, własną markę osobową.

Poniżej wskazówki, na co w szczególności zwrócić uwagę.

1. Kolory

Każdy kolor ma swoje znaczenie i odzwierciedla nasze emocje czy charakter. Dlatego mocne i żywe kolory używaj w nieformalnych stylizacjach. Jeżeli nie potrafisz bez nich żyć, możesz zagrać detalami. Mikrowzorem na tkaninie marynarki, wzorem na koszuli czy spodniach, a także ciekawą poszetką w brustaszy, wpinką w butonierce czy kolorową skarpetką.

W outficie biurowym wykorzystuj barwy stonowane, bardziej klasyczne, np. odcienie niebieskiego, zieleni czy brązu. Dopasowuj je do pory roku. Jaśniejsze wiosną i latem, a ciemniejsze jesienią i zimą. Najbardziej znany i klasyczny będzie granat i brąz, te dwa zestawienia zawsze będą pasowały do siebie. W branży odzieżowej, biały i szary nie jest uznawany za kolor, zatem jak najbardziej włączaj je do stylizacji. Zadbaj o to, żeby mieć w szafie przynajmniej jedną białą i niebieską koszulę. Pamiętaj o zasadzie, im ważniejsze spotkanie, tym bielsza koszula!

Ja w dzisiejszej stylizacji postawiłem na bawełnianą marynarkę w kolorze morskim, białą koszulę w niebieskie wzory oraz ciemno-zielone chinosy.

2. Garderoba

Blzuyt-shirtylognsleeve czy dresy nie są odpowiednim elementem ubioru do pracy. Nawet w casualowy piątek. Zostaw je na wyjście ze znajomymi, trening czy spacer z rodziną.

Postaw na sprawdzone produkty. Spodnie typu flatfront (chino), casualową lub klasyczną koszulę z długim rękawem. Marynarka czy kardigan nada wszystkiemu spójności, a przecież zawsze możesz je zdjąć. Super, jeżeli możesz nosić jeansy, ale te poszarpane z dziurami zostaw w domu. Wybierz te bardziej klasyczne lub w stylu chinos (ze schowanymi kieszeniami).

Kiedy mówimy o koszuli to mamy na myśli tą z długim rękawem, inne pojęcie nie istnieje. Jeżeli jest gorąco wybieramy odpowiedni splot tkaniny, co najwyżej możemy podwinąć rękawy. Koszula z krótkim rękawem jest tak samo nieadekwatna, jak założenie białych skarpet frote do garnituru :)

Pamiętaj o odpowiednim fasonie, dobranym do budowy sylwetki. Guziki wzdłuż tułowia nie mogą być napięte, a materiał nie powinien się zbierać w okolicach pasa. Długość rękawów powinna sięgać do początku kciuka. Każda marka ma swoje kroje, te najlepsze szyją koszule z różnymi ich długościami.

Podobnie jest ze spodniami, powinny mieć odpowiednią długość i szerokość nogawki. Możesz wybierać marki, które je podają np. cale 33/32 gdzie pierwsza cyfra to szerokość w pasie, a druga długość nogawki. Ja preferuję spodnie, o krótszym i węższym kroju. Dzięki temu mogę lepiej wyeksponować obuwie.

Marynarka to podstawowy element Twojego outfitu. Jeżeli nie masz jeszcze żadnej (ostatnie badanie pokazują, że mężczyzna posiada średnio 1,5 marynarki w swojej szafie-LOGO) postaw na granatowy „must have” każdego faceta. Zestawisz ją praktycznie z każdym kolorem. Pamiętaj o rękawach, długość do kości nadgarstka. Jeżeli dobrze dobrałeś koszulę, mankiet będzie wystawał ok. 1-1,5 cm poza rękaw.

Nieodpowiednie rozmiary zaburzają budowę Twojej sylwetki.

Na moim zdjęciu widoczna jest koszula z kołnierzykiem typu button-down, czyli kołnierzykiem przypiętym na guziki.

3. Obuwie

Trampki, klapki, sandały czy lakierki zostaw na inne okazje. Buty powinny być czyste i zadbane. Musisz wiedzieć, że to najważniejsza część outfitu. Możesz założyć te pierwsze np. jeżeli firma uznaję zasadę „casual friday” albo pracujesz w miejscu, gdzie nie będzie uznawane to za błąd. Najlepiej zapytaj pracodawcy.

Buty dają duże pole do popisu. Mogą podkreślić i nadać smaku Twojej stylizacji. Niestety działa to też w druga stronę, źle dobrane potrafią zepsuć cały look.

Najlepszymi kolorami będą odcienie brązu i granatu. Zestawisz z nimi większość kolorów garderoby. Czarny wykorzystujcie do bardziej biznesowych outfitów.

Jeżeli nie masz jeszcze popularnych brogues-ów, czy blucher-ów, zadbaj o to przy kolejnych zakupach. To najpopularniejsze modele butów smart-casualowcyh. Oba wykonane ze skóry, mają to coś w sobie. Pierwszym, charakteru nadają naszyte ażurowania, natomiast drugim ich gładkość, ponieważ wyglądają jakby były uszyte z jednego kawałka skóry. Dla odważniejszych polecam monki lub loafery.

Jeżeli pracujesz w bardziej oficjalnych miejscach, nie zapomnij o pełnej skarpetce. Kolorem dopasuj ją do obuwia lub spodni. Jeżeli nie, załóż niewidoczne stopki. Mówimy tu oczywiście o ciepłych miesiącach naszego klimatu. W okresie chłodniejszym postaw na ostatnio popularne sztyblety czy buty typu desert.

Moja propozycja to koniakowe monki na dwie klamry.

 

4. Dodatki

Siatka tudzież reklamówka, nerki czy sportowe plecaki nie są elementem smart-casualowego outfitu :). Kolczyki, tunele oraz naszyjniki również nie. Jedyną męską biżuterią pozostaje zegarek. Możesz wykorzystać zasadę zegarek, pasek, buty, a także torba, w jednym kolorze.

Żeby podkręcić charakter stylizacji, do marynarki dodaj poszetkę lub/i wpinkę.

Zainwestuj w torbę, przecież musisz gdzieś włożyć, laptopa, tablet czy drugie śniadanie.

Ja kieruję się zasadą, że pierwsze wrażenie można zrobić tylko raz! Nigdy nie wiadomo kogo spotkamy na swojej drodze. Zatem zawsze warto być przygotowanym, w szczególności, jeżeli wasza praca polega na kontakcie z klientem.


Moja stylizacja:

Marynarka – Massimo Dutti

Koszula – Massimo Dutti

Spodnie – Zara

Buty – Zara

Pasek – Zara

Zegarek – Massimo Dutti

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *